layout-wrota-lipiec2014-tlo-sport

sport.

layout-wrota-lipiec2014-przestrzen

mowiaca przegladarka    slabowidzacy   epuap

 

wrotapodkarpackie.pl

layout-wrota-lipiec2014-tlo-wrota-glowna

layout-wrota-lipiec2014-tlo-przedmiot-puste

Trzy medale podczas Pucharu Europy w Mołdawii

2018 11 17 karateW dniach 17-18 listopada 2018r.  w Kiszyniowie, stolicy Mołdawii odbyły się 17. Otwarte Mistrzostwa Europy Open oraz Puchar Europy w Kyokushin Karate.

Nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji czuwał Shihan Katsuhito Gorai 7 dan.   W dwudniowej rywalizacji udział wzięło ponad 500 zawodników z 23 państw.

Z Krośnieńskiego Klubu Kyokushin Karate do Mołdawii wyjechało z rodzicami 7 zawodników. Zawody były wyjątkowo udane - z Pucharu Europy krośnieńscy karatecy przywieźli jeden złoty i dwa brązowe medale.

Maja Wajda, startując drugi raz w zawodach tak wysokiej rangi, wywalczyła złoto (kat. kumite, młodzik – 40 kg) w finale pokonując zawodniczkę gospodarzy.

Medal w kategorii kumite zdobyła również nasza najmłodsza, startująca na mołdawskich matach, zawodniczka – Karina Korona - zajęła III miejsce w kat. powyżej 30 kg (w walce o srebro uległa późniejszej zwyciężczyni). W kategorii kata Karina zajęła 5. miejsce (zabrakło jej 0,5 pkt by awansować do II rundy).

Aktualna Mistrzyni Polski, Oliwia Krupa, pewnie awansowała do II rundy kata (przechodziły cztery zawodniczki) – po wykonaniu tsuki no kata ostatecznie uplasowała się, podobnie jak podczas zeszłorocznego Pucharu, na trzecim miejscu.

Aleks Łączak może mówić o wyjątkowym barku szczęścia – podczas pierwszej walki dwóch sędziów wskazało jego wygraną, dwóch jego przeciwnika, niestety sędzia maty zadecydował o zwycięstwie rywala Aleksa. W kata zajął najbardziej nielubiane przez sportowców, czwarte miejsce.

Wiktoria Bilska, po pewnym wygraniu pierwszej walki z reprezentantką Mołdawii, w walce o brązowy medal uległa ukraińskiej zawodniczce. W kategorii kata zajęła 7. miejsce.

Jakub Prajsnar, mimo walecznej postawy i stosowania imponujących technik, nie zdołał pokonać zawodnika z Ukrainy.

Karol Pikuła już w pierwszej walce musiał uznać wyższość zawodnika z Rosji.

Przygotował

Marek Grzesik
Oddział Sportu



MSiT LOGO